Wiem, że nie było mnie już tutaj dość długo i macie pełne prawo być na mnie źli. Jak u większości osób piszących opowiadanie, wykończyła mnie wena, a raczej jej brak. W sumie nie wiem czemu, ale zazwyczaj mam pomysły na inne opowiadania, zaś na to które zacznę tak jakby ten pomysł nagle znika z moich myśli. Nie wiem jak się to dzieje, jednak wiem, że wrócę do tego opowiadania, gdy tylko pojawi się wena, która uciekła na wakacje!
Jednak... mam dla was drugą wiadomość! Postanowiłam poprawić stare rozdziały, bo w sumie te są takie hmm nie wiem jak to ująć.
Opowiadanie "Harry Potter i Bractwo Złotych Serc" zostało przeze mnie zaczęte trzy lata temu, dokładnie w 2015 roku gdzieś w sierpniu czy tam na końcu lipca, mniejsza z tym. Pamiętam dobrze jak przysiadłam do biurka, wzięłam ołówek i kartkę, po czym zaczęłam przelewać swoje pomysły na kartkę. Pisałam głównie dla siebie, jednak w końcu zdecydowałam się założyć tego bloga i tak oto zaczęłam pisać też dla kogoś, a nie tylko do szuflady. Nie liczyłam na wiele, a jednak byliście ze mną w tych czasach i czekaliście na rozdziały. Nie wiem czy ktoś z was jeszcze to przeczyta, jednak wiedzcie, że nie zostawię was tak szybko i już niedługo powrócę z nową wersją starych rozdziałów. Mam nadzieję, że przez te trzy lata moja umiejętność pisania się poprawiła i nowe rozdziały będą choć trochę lepsze.
Tym czasem zapraszam was na inne moje opowiadania, które pisane są na stronie internetowej "Wattpad", a tu macie moje konto https://www.wattpad.com/user/Llyyaannnnaa.
Do zobaczenia już niedługo ♥
Narcyza Zoe Assassin
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz